Martin Romberg - Witch Mass (2015 LAWO Music)

Tytuł opisywanego albumu z pewnością przyciągnie uwagę niejednej osoby szukającej czegoś nowego w muzyce, która szerokim strumieniem zalewa nasze umysły z każdej strony. „Msza czarownic” to trzyczęściowe dzieło norweskiego kompozytora Martina Romberga, który powierzył jego wykonanie trzem zespołom chóralnym – Grex Vocalis (dosłownie: grupa wokalna), Det Norske Jentekor (Norweski Chór Dziewczęcy) oraz Kammerkoret Nova (Chór kameralny Nova). Materiał został zdominowany przez głosy żeńskie. Śpiew męski stanowi jedynie wzmocnienie tych pierwszych. Materiał został wykonany w wolnym tempie i osadzony w mrocznej atmosferze. Partie zostały zaśpiewane z powagą i – momentami – z uniesieniem. Mimo swojego tytułu, msza nie jest przerażająca. Można ją wręcz opisać jako subtelną i uspokajającą. W rzeczywistości słyszanym głosom bliżej do anielskich istot, niż do wzbudzających strach wiedźm. W recenzowanej kompozycji chóralnej forma sacrum została zestawiona z tematyką profanum. Taki kontrast jest bardzo ciekawym rozwiązaniem zachęcającym nas do poznania tajemniczego świata nordyckiego folkloru.