Thor - Keep The Dogs Away (1977/2016 Deadline Music)

Założycielem i frontmanem zespołu Thor jest kanadyjski kulturysta i wokalista Jon Mikl. Spogląda na nas z okładki debiutanckiego albumu, a towarzyszy mu kwartet wojowniczo nastawionych dobermanów. Opisywana reedycja „Keep The Dogs Away” pozwoli nam cofnąć się do lat siedemdziesiątych dwudziestego wieku i przypomnieć sobie lub poznać typowe dla tamtych czasów brzmienie. Jeśli chcielibyśmy określić styl debiutu, to jest to połączenia hard rocka z glam rockiem. Utwory charakteryzują się umiarkowaną przebojowością. Nie są nadmiernie melodyjne, lecz wpadają w ucho. Piosenki postępują w niezbyt szybkim tempie bez szaleńczych zrywów. Klasyka i tradycja to dwa filary, na których opiera się twórczość Thora. Ich muzyka jest wykonywana bez fajerwerków i oszczędna w środki wyrazu. Odnosi się wrażenie, że zespół dobrze się bawi i gra swobodnie – bez epickiej wzniosłości. Grupa udowadnia, że odprężenie się przy muzyce rockowej jest możliwe. Cechami charakterystycznymi twórczości zespołu są prostota i bezpośredniość. Muzycy nie czują potrzeby tworzenia wyrafinowanych dźwięków. Na drugim krążku znalazły się głównie wersje demo utworów z samego początku działania grupy, a nawet jeszcze sprzed jej powstania. Większość tych numerów była wcześniej niewydana. Są one rarytasami, tym bardziej że prezentują nam różne oblicza Kanadyjczyka, który występował pod rozmaitymi szyldami – Thor, Mr. America & The Body Rockers, Thor and the Imps, The Ticks oraz Mikl Body Rock. Na dokładkę otrzymujemy DVD zatytułowane „Live at Washington State University 1980”, które dostarcza wiele atrakcji wizualnych, szczególnie jeśli chodzi o muskulaturę lidera. Muzycy szaleją na scenie, a najbardziej żywiołowy jest Jon Mikl. Należy podkreślić, że materiały wideo są amatorskie i trzeba je traktować jak bootleg. Nie zmienia to faktu, że mają one wartość historyczną i będą niespodzianką przede wszystkim dla najbardziej zagorzałych fanów Thora.